Źródło: Gazeta Wyborcza
Jeszcze w tym tygodniu dowiemy się, jak będzie wyglądała najważniejsza łódzka ulica po remoncie. Jurorzy przedstawią werdykt w jednym z najważniejszych konkursów architektonicznych zorganizowanych przez miasto
Decyzja o modernizacji ul. Piotrkowskiej zapadła na początku roku. Prezydent Hanna Zdanowska ogłosiła konkurs architektoniczny, w którego efekcie ulica ma zmienić swe oblicze. Tandetną kostkę betonową zastąpią szlachetne materiały, a pokraczne i bardzo przypadkowe wyposażenie zmieni pełen katalog mebli miejskich przystających do wielkomiejskiej przestrzeni.
Choć do konkursu zgłosiło się 66 chętnych - indywidualnych projektantów i grup, to 21 z nich przygotowało i przysłało w terminie swoje pomysły na nowy wygląd ul. Piotrkowskiej. Prace zostały zaszyfrowane i od dwóch tygodni oceniają je jurorzy. Pracom sądu konkursowego przewodniczy dr inż. arch. Krzysztof Domaradzki, główny projektant przebudowy Krakowskiego Przedmieścia i Nowego Światu w Warszawie.
Którą pracę jurorzy uznają za najlepszą, dowiemy się w najbliższy czwartek o godz. 15. W sali ślubów śródmiejskiej delegatury przy ul. Piotrkowskiej 153 poznamy ich werdykt. Na autora bądź autorów najlepszej pracy czeka 50 tys. zł. Druga i trzecia nagroda to odpowiednio 30 i 20 tys. zł. Jury przyzna też trzy wyróżnienia na łączną kwotę 30 tys. zł.
Gazecie udało się dowiedzieć, że poziom prac konkursowych jest dobry i sąd konkursowy jest zadowolony, bo na podstawie stworzonych przez architektów koncepcji uda się przygotować wytyczne do projektu wykonawczego remontu. Jego pierwszy etap może się zacząć jeszcze w tym roku - w budżecie miasta jest zapisanych na ten cel prawie pięć milionów złotych.
Konkurs objął północny odcinek ulicy, od al. Mickiewicza do pl. Wolności. Projektanci mieli wymyślić nową nawierzchnię Piotrkowskiej i jej wyposażenie. Oprócz standardowych - ławek, koszy, latarni, kwietników, słupów ogłoszeniowych czy stojaków na rowery - projektanci zaproponowali w swoich pracach również przyszły wygląd, m.in. stoisk przedsklepowych, informatorów multimedialnych, wodopojów, włazów kanalizacyjnych oraz riksz.
Na ul. Piotrkowskiej pozostaną charakterystyczne dla niej elementy - Pomnik Łodzian Przełomu Tysiącleci oraz Aleja Gwiazd. Pierwszy będzie szerszy niż dzisiaj, tak aby mógł w całości zmieścić się między ul. Nawrot i Tuwima. Aleja Gwiazd zostanie w tym samym miejscu. O zachowaniu innych elementów na ul. Piotrkowskiej, np. rzeźb, projektanci zdecydują sami.
Ode mnie:Ok, cieszę się, że dowiemy się jaka jest idea, i że zdolny grafik potrafił ładnie przenieść wizję architekta na grafikę komputerową. Miło popatrzeć. Ale jak dla mnie to trochę za mało. Od razu mam nadzieję, że zostanie przedstawiona planowana
data rozpoczęcia prac - przynajmniej to.
Oczywiście wiadome jest, że nie szybko zostanie rozpisany przetarg, oczywiście jedna lub więcej firm zakwestionuje wynik przetargu i wszystko się przeciągnie, ale i tak miło byłoby usłyszeć coś więcej niż już oklepane "mamy pomysł", "wiemy co zrobić", albo najgorsze "mamy strategię". Strategię to może mieć generał. Lokalny polityk to ma mieć ręce pełne roboty.
Reasumując - ja bardzo chętnie postoję w korku w centrum mając świadomość, że stoję przez remontowaną wizytówkę Łodzi.
Administrator też człowiek.